MAŁE SPA W DOMOWYM ZACISZU, IDEALNY WIECZÓR DLA MNIE

Udostępnij ten post

Raz na jakiś czas tworzę tzw. idealny wieczór dla mnie. Staram się by było to raz w tygodniu w ramach nagrody po całym ciężkim tygodniu. Robię wtedy takie małe spa. Jest to czas relaksu i zadbania o siebie. Moment, w którym mam chwilę na nałożenie maseczki na włosy, zrobienie paznokci itp.
Wystarczy, że poświęcisz te dwie godzinki bez większego nakładu finansowego a gwarantuję, że poczujesz się znacznie lepiej :) Jeśli jesteście ciekawe jak wygląda moje domowe spa to zapraszam do czytania dalej.

Moje małe spa przygotowuję sobie wieczorem, gdy już wszystko mam ogarnięte. Nie muszę się o nic martwić ani nigdzie spieszyć. Mam to szczęście, że posiadam w domu wannę, dlatego mogę pozwolić sobie na fantastyczną i długą kąpiel. Lampka wina i jedziemy :)


Do wanny wsypuję trochę soli do kąpieli. Często sięgam po te sole z Biedronki, ładnie pachną i nie są drogie. Zapalam świece robiąc sobie odpowiedni klimat. Nalewam lampkę wina ale tylko jedną, przy większej ilości mogłoby to skończyć się źle :D  Czasem dodatkowo włączam sobie muzykę, podczas kąpieli stawiam na spokojne dźwięki.


Zaczynam swoje zabiegi od włosów. Myje je bardzo dokładnie, robiąc przy okazji masaż skóry głowy. Następnie nakładam maskę, spłukuję ją dopiero przed samym wyjściem z wanny.
Dodatkowo czasami przed umyciem włosów i nałożeniem maski używam oleju kokosowego na około 30 minut.


Gdy już nałożę maskę na włosy biorę się za pielęgnację twarzy. Tutaj koniecznie sięgam po peeling enzymatyczny. Ostatnio pisałam o moim ulubionym z Sylveco. Nakładam sporą ilość na twarz i masuję. Taki masaż twarzy wykonuję przez około 5 minut.


Gdy twarz już jest dokładnie oczyszczona, sięgam po maskę. Zawsze mam jakąś maseczkę w saszetce w swojej łazience. Nakładam na twarz i pozostawiam na parę minut. Lubię również te zabiegi mikrodermabrazji w saszetce.


Gdy nałożę maseczkę na twarz, przechodzę do zadbania o swoje dłonie. Sięgam po gotowe zabiegi z Perfecty. Ten saszetkowy zabieg kosztuje grosze a jest całkiem ok. Otrzymujemy peeling i maseczkę do rąk. Peeling wykonuję podczas kąpieli a maseczkę nakładam już po.


Jeśli chodzi o pielęgnację całego ciała najczęściej wykonuję peeling kawowy. Po jego wykonaniu wystarczy jedynie dobrze nawilżyć ciało, nałożyć masełko bądź balsam.
Ostatnio polubiłam się z masełkiem z Ziaji Antyoksydacja. Ma bardzo przyjemny zapach.
Po zrobieniu peelingu i po nałożeniu takiego masełka ciało jest bardzo przyjemne w dotyku.


Po wykonaniu kąpieli zajmuję się paznokciami u rączek jak i u stópek. Przy pielęgnacji paznokci zazwyczaj włączam sobie filmiki na youtube.

Tak wygląda moje domowe spa. Jest to dla mnie bardzo odprężająca  forma spędzenia wolnego wieczoru. Oprócz tego, że czuję się zrelaksowana to jeszcze moja skóra i włosy są mi za to wdzięczne.

Robicie sobie takie domowe spa ? Jak wygląda to u Was ? :)

11 komentarzy :

  1. Ja sobie wczoraj urządziłam takie domowe.a świąteczne spa :)

    OdpowiedzUsuń
  2. nie mam wanny ale czzasem też robię sobie małe spa z podobnymi krokami :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Na peeling Sylveco na pewno się skuszę jak tylko skończę moje aktualne :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja często robię sobie takie wieczorne spa, ale skupiam się raczej na pielęgnacji twarzy i ciała, bo włosów wieczorem nie myję.
    Wczoraj nakładałam tą czekoladową maskę i efekt był całkiem przyjemny, szkoda tylko że zawiera parafinę:/

    OdpowiedzUsuń
  5. ostatnio zrobiłam sobie relaksującą lawendową kąpiel, niesamowicie mnie odprężyłam, potem peeling stóp i dłoni, a na koniec masło do ciała i krem do stóp :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. To sie nazywa spa z prawdziwego zdarzenia! ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Peeling enzymatyczny z Sylveco właśnie testuję ;)
    Również lubię robić sobie takie wieczory spa ;) Kąpiel w wannie, peeling, maseczka, maska na włosy. Czuję się po tych zabiegach od razu lepiej i mam więcej energii następnego dnia ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj, rzadko robię takie kompleksowe SPA, raczej poszczególne wycinki z niego :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Staram się w weekend maseczkować. Z wanną nie za bardzo, bo nie lubię leżeć w wannie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Moje domowe spa wygląda bardzo podobnie, też mam tą przyjemność, że posiadam wannę <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam raz na jakiś czas zrobić sobie domowe spa, po takiej 'sesji' czuje się jak nowo narodzona ;-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz ! ;*
Każdy komentarz działa na mnie bardzo motywująco.
Obserwujesz ? Koniecznie daj znać ! :)