PIĘKNA JESIENIĄ - PIELĘGNACJA TWARZY I CIAŁA

Udostępnij ten post

Kolejny post dotyczący akcji - Piękna Jesienią. Dziś czas na pielęgnację twarzy i ciała. Najpierw zajmiemy się pielęgnacją twarzy a następnie przejdziemy do pielęgnacji ciała.  Zapraszam do czytania :)


Moja pielęgnacja twarzy zmienia się jesienią tylko o tyle, że zaczynam używać produktów z kwasem. Na aktualną chwilę nie sięgam po kosmetyki z dużym stężeniem i nie chodzę na kwasy do kosmetyczki.
Używam kremu z Pharmaceris z 5% stężeniem, nakładając go codziennie na noc. Dwa razy w tygodniu używam tego serum z Bielendy z 10% kwasem migdałowym. Obecnie jestem zadowolona z tego duetu.
Przed nałożeniem kremu czy kwasu używam tego żelu do mycia twarzy La Roche-Posay i szczoteczki do mycia twarzy z biedronki.


Jesień to taki czas, w którym więcej czasu spędza się w domu. Można więc bardziej skupić się na pielęgnacji. Dlatego częściej sięgam po maseczki regenerujące, nawilżające czy gotowe zabiegi.


Rano używam toniku, aktualnie używam toniku Mixa a także mojego ulubionego kremu Alantandermoline. Krem bardzo szybko się wchłania i świetnie nadaje się pod makijaż.



Jeśli chodzi o pielęgnację ciała nie robię nic szczególnego. Używam gotowych peelingów z Joanny bądź domowej roboty peelingu kawowego. Raz na tydzień wykonuję body wrapping, do którego używam serum ujędrniającego z Eveline. Bardzo lubię te produkty modelujące z Eveline, najlepiej mi się sprawdzają.
Balsam jakiego aktualnie używam to również balsam firmy Eveline. Jak dla mnie bomba ! :)


Jesień to okres, w którym skóra przesusza się dużo bardziej, oczekuje dużo większego nawilżenia. Gdy widzę, że potrzebuję większego nawilżenia to sięgam po Dexeryl. Świetnie nawilża skórę, zawsze mam go pod ręką.


Jak wygląda Wasza pielęgnacja jesienią ?

Na facebook'u trwa rozdanie, zapraszam :*

10 komentarzy :

  1. o widzę mój ulubiony balsam z eveline! miałam go i bardzo lubiłam, teraz kupiłam wersję ultranawilżającą i stwierdzam że obie są godne uwagi :)

    OdpowiedzUsuń
  2. lubię ten piling kawowy Joanny

    OdpowiedzUsuń
  3. Taki Dexeryl to by mi się przydał, kiedy moja cera woła pić :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie widziałam tego zabiegu z Perfecty, muszę go poszukać :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dla mnie te żele peelingujące Joanny są zbyt słabe. Ale muszę przyznać, że mają ładne zapachy.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo lubię to serum z Bielendy ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten "profesjonalny zabieg" brzmi ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ciekawa pielęgnacja :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz ! ;*
Każdy komentarz działa na mnie bardzo motywująco.
Obserwujesz ? Koniecznie daj znać ! :)